sobota, 2 listopada 2013

Fałszywe przebudzenie

Fałszywe przebudzenie (FA – false awakening) jest zjawiskiem, w którym złudnie wydaje Ci się, że obudziłeś się ze snu.

Najczęściej budzisz się rano we własnym łóżku, rzadziej o innych porach dnia, i jak zawsze wykonujesz codzienne czynności: idziesz odświeżyć się do łazienki, następnie przebierasz się, jesz śniadanie. Tkwisz w przekonaniu, że wszystko dzieje się naprawdę, dlatego wszystkie czynności  są tak rutynowe. Całe zjawisko zwykle nie trwa długo; najczęściej po kilku minutach budzisz się naprawdę.

Zapewne wielokrotnie zadawałeś sobie pytanie: "Rzeczywiście wykonałem tę czynność, czy to był tylko sen?". Taka sytuacja ewidentnie wskazuje, że byłeś "ofiarą" fałszywego przebudzenia.

Combo FA
Czasami zdarza się kilka fałszywych przebudzeń pod rząd. Mój rekord to 6, ale bynajmniej nie jest to coś godnego pochwalenia się. Budząc się ponownie, i ponownie tracisz orientację, czy to w końcu sen, czy rzeczywistość. Towarzyszy temu odczucie bezradności i wielkiej irytacji. Dopiero wtedy zdajesz sobie sprawę jak figlarnym zjawiskiem jest sen.


FA a LD
Osoby, które posiadają jakieś doświadczenie w kwestii świadomego śnienia, potrafią obrócić fałszywe przebudzenie na własną korzyść. Zwykle potrafią dostrzec subtelne szczegóły lub samowolnie wiedzą, że to FA. Dlaczego? Rezultatem, czasem komplikacją wielu technik na LD jest właśnie fałszywe przebudzenie.

Jeżeli zauważyłeś, iż doświadczasz tego zjawiska często, a jednocześnie praktykujesz testy rzeczywistości, możesz je wykonywać zawsze po przebudzeniu, w trakcie śniadania, mycia zębów. Zwiększy to szanse na wyłapanie fałszywego przebudzenia i zmiany go w świadomy sen.


Możliwe, że doświadczyłeś fałszywego przebudzenia już w przeszłości, a może wszystko przed Tobą. Zauważyłam, że osoby, które dowiedziały się o tym zjawisku, a tym bardziej jeśli są w trakcie treningu świadomego śnienia, o wiele częściej przeżywają fałszywe przebudzenia.


Wypowiedzi internautów

Majklell pisze...
Fałszywe przebudzenie miałem, ale tylko raz. Wiem, że wstałem i to było dziwne - poszedłem umyć się i zapalić, wszystko było bardzo realne. W końcu wróciłem do swojego pokoju, patrzę na łóżko, a ja tam śpię. Nagle panika, obudziłem się i zobaczyłem tego, co patrzył na mnie - uciekł. Potem dopiero naprawdę wybudziłem się. Nie chcę już czegoś takiego. 

Afrodytka pisze...
Prawie codziennie wstaję, idę się umyć, ubrać. Budzę się i znowu to samo, aż mama na mnie porządnie nie wrzaśnie albo wodą obleje. Wydaję mi się, jakbym miała zamknięte oczy i widziała we mgle. Przyzwyczaiłam się, ale to wciąż wkurzające.

Jah May pisze...
Kiedyś obudziłam się, umyłam i wyszykowałam do szkoły. Po wszystkim stanęłam na środku pokoju i obudziłam się. Byłam bardzo zła, że muszę powtarzać to wszystko co tak jakby już zrobiłam. Gdy skończyłam się szykować, znów się obudziłam teraz już naprawdę. To nawet takie podwójne fałszywe przebudzenie 
Innym razem, gdy miałam wstać o 9, kilka razy śniło mi się, że wstałam. Najpierw śniło mi się, że o 14 obudziła mnie mama i nakrzyczała na mnie, że miałam się sama obudzić. Później, gdy już obudziłam się naprawdę spojrzałam na zegarek i poszłam spać, bo jeszcze nie było 9. I przyśniło mi się dokładnie to. Potem znów wstałam ale po spojrzeniu na zegarek po raz kolejny zasnęłam. W końcu obudziłam się o 9:45. Pokręcone to wszystko...


Reasumując, pilnuj się po „obudzeniu”! A nuż natrafisz na fałszywe przebudzenie, a świadomy sen będzie do Twojej dyspozycji.

19 komentarzy:

  1. Miałam raz fałszywy sen. 'Obudziłam' się bo mój telefon dzwonił, wyłączyłam go i znów poszłam spać, zaraz potem na prawdę się obudziłam bo włączył sie budzik w telefonie :P To było dziwne.
    A co do posta o treningu świadomego snu: Dzięki technice ADA udało mi się osiągnąć świadomy sen ! Twój blog jest super ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Znalazłam tego bloga na zapytaj, bo jakoś mnie tak natchnęło, że spróbuję wywołać świadomy sen. Bardzo fajnie to wszystko opisujesz. Chcę spróbować, ale myślę, że na razie będę przez jakiś czas prowadzić dziennik snów, bo od jakiegoś czasu nie zapamiętałam żadnego snu! Dziwne to, bo moje koleżanki zapamiętują ich po kilka, są zazwyczaj długie, ciekawe, a u mnie nic! Zobaczymy, co z tego wyjdzie, czekam na kolejną notkę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czy w trakcie fałszywego snu można być zdezorientowanym?

    OdpowiedzUsuń
  4. Minaslimme, dziękuję, choć sądzę, że mój styl pisanie nie jest jeszcze wystarczająco dobry. Pracuję nad tym. A kolejna notka pojawi się, mam nadzieję, za kilka dni.

    Anonimowy, no tak, czasem możesz zupełnie stracić orientacje, czy już wstałeś, czy nadal jesteś w śnie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Niestety fałszywy sen nie jest dla mnie czymś pięknym, zawsze zdarza się jak chcę pospać chwilę dłużej, godz. 9 - 10. Nie jest zły kiedy wykonuję codzienne czynności, ale kiedy nie ma nic, stoję na łóżku lub leżę w całkowitej ciemności i nic nie mogę zrobić, kiedyś pomagał skok z łóżka na plecy jak w incepcji, ale teraz już nic nie pomaga :/ takie uczucie jakbym już umarł... masakra

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam to samo, ale na ogół niedługo po zaśnięciu. zawsze jak zdarza mi się fałszywe przebudzenie, po prostu leżę w ciemności, nie mogę nic zrobić i jestem przerażona. "budzę się" po kilka razy i za którymś razem już wiem, że nadal śnię, ale nie umiem się wybudzić i się boję. czasami doświadczam świadomego snu, ale w tych przypadkach zawsze jestem przerażona i zamiast wykorzystać to do przejścia w LD próbuję jak najszybciej się obudzić. jak sobie z tym poradzić?

      Usuń
  6. Bardzo fajny artykuł. Do tej pory nawet nie wiedziałam, że jest coś takiego jak fałszywe przebudzenie, po prostu brałam to za kolejny koszmarny sen. Fałszywe przebudzenie zdarza mi się często, najczęściej w lekkiej formie, w sytuacji gdy mam coś ważnego następnego dnia i muszę wcześnie wstac. Wtedy potrafię "obudzic się i przygotowac" parę razy zanim zadzwoni budzik. Niestety, są też mniej przyjemne epizody, które zmieniają się w koszmary. Jakiś czas temu przydarzyło mi się coś takiego: położyłam się spac w innym pokoju niż zwykle i po standardowych koszmarach obudziłam się w nocy doświadczając czegoś takiego jak paraliż senny - byłam zupełnie świadoma, ale nie mogłam sie poruszyc ani nic powiedziec, slyszalam tylko halas i czulam silny powiew powietrza. Potem natomiast wydawalo mi sie, ze widzę czarny kształt, jakby sprzeżonego powietrza, który przesunął od przedpokoju do biurka, tj. przez cały pokój. Kiedy wyszłam z tego stanu, oczywiście przerażona, nie byłam w stanie zasnac i poprosiłam siostrę, żeby spała ze mną. Dopiero rano przydarzył mi się fałszywy sen: budzę się w łóżku, otoczenie dokładnie takie jak zawsze, moja siostra zachowuje się tak jak zwykle, nic nie budzi żadnego niepokoju. Wstaję z łóżka, włączam telewizor, siostra pyta czy zrobic mi jajecznicę, a ja wykonuje parę rutynowych czynności i w końcu siadam do biurka i włączam komputer. Nagle czuję coś na nodzę i gdy spoglądam w dół widzę leżący przy biurku (tam gdzie podczas halucynacji musiał upasc) czarny płaszcz i ludzkie kości. Boże, jaka to była ulga obudzic się w końcu na poważnie! Dodam tylko, że jestem ogólnie dośc wrażliwa na takie rzeczy, często mam świadome sny od czasów nastoletnich, a co parę miesięcy przydarzają mi się serie koszmarów, które często wiążą się właśnie z paraliżem sennym i fałszywym przebudzeniem. Uwielbiam moje sny, zwłaszcza gdy mogę je kontrolowac, ale po dwóch miesiącach śnienia conajmniej 1-2 koszmarów na noc, ciągłym strachu i koszmarach przydarzających się nawet podczas drzemki w ciągu dnia, można naprawdę wykitowac... Wolałabym już należec do ludzi, którzy nie pamiętają snów.

    OdpowiedzUsuń
  7. Chciała bym uzyskać świadomy sen, ale problem jest w tym, że od maleńkości niepotrafiłam w ogóle zasnąć i śnić.Zazwyczj mam tak, że poprostu mam czarno przed oczami i tyle -.-

    OdpowiedzUsuń
  8. Doświadczyłam kiedyś fałszywego przebudzenia. To było niesamowite.
    Obudził mnie, tak jak zwykle, budzik. Wyłączyłam go i zaczęłam się podnosić z łóżka. Ledwo postawiłam stopy na podłodze i ponownie go usłyszałam. Znowu się obudziłam, wyłączyłam go i zaczęłam wstawać. Za każdym razem, gdy stawiałam stopy na podłodze, znowu pojawiałam się w łóżku i budził mnie budzik. Powtórzyło się to kilkanaście (!) razy, za którymś powtórzyłam wszystko, co wcześniej, ale po postawieniu stóp na ziemi nic się nie wydarzyło. Wtedy byłam pewna, że już nie śnię.

    OdpowiedzUsuń
  9. Odkąd zaczęłam zapisywac rano sny miałam jedno fałszywe przebudzenie to było coś takiego:
    Obudził mnie budzik. Wyłączyłam go i próbowałam przypomniec sobie co mi sie śniło, a że nie umiałam i było jeszcze wcześnie postanowiłam dalej iśc spac. No i zasnęłam. Potem obudził mnie budzik (ale na serio) , leże i myśle o co kaman patrze jeszcze raz która godzina i na którą miałam nastawiony budzik i myśle że to niemożliwe żeby budzik zadzwonił mi wcześniej. Tak długo sie nad tym zastanawiałam dopóki byłam pewna że to sen. Totalna masakra. Strasznie sie wtedy zdenerwowałam. Od teraz będę rano robic testy rzeczywistości na wypadek gdyby sie to powtórzyło.

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny blog <3 W tym samym dniu co czytałem Twego bloga miałem fałszywe przebudzenie, które wykorzystałem i to bardzo :D Niestety mój entuzjazm wyrzucił mnie z LD :/ Mam nadzieję, że blog będzie się rozwijał :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Czy można mieć paraliż senny podczas FA? Jest on odczuwalny tak samo jak w realu?

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja miałam już wiele, praktycznie codziennie doświadczam fałszywego przebudzenia. Moim rekordem jest jakieś pięć takich przebudzeń, z czego ostatni zamieniłam w świadomy sen. Dość dziwne uczucie, kiedyś miałam dwa pod rząd i w podczas tego drugiego krzyczałam, że chcę się obudzić.

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam pytanie: bo raz rzeczywiście wydawało mi się, że wstałam i robię rutynowe, poranne czynności: pakuję książki, robię śniadanie do szkoły itd... Dopiero po natknięciu się na matkę podczas snucia się po domu ona mnie odesłała do łóżka, bo była 4 rano.
    Później normalnie się obudziłam ok. ósmej i już miałam rozpoczynać poranną rutynę, gdy zauważyłam, że wszystko porobione. Chwilowo myślałam, że moja rodzicielka postanowiła być miła dla mnie, ale jak potem się obudziła, to mnie pytała, czemu o czwartej się zbierałam do szkoły.

    Co to mogło być? Zsynchronizowane lunatykowanie (całkiem często mi się zdarza, ale nigdy nie jestem świadoma, mam relację tylko od rodziny) z fałszywym przebudzeniem

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo podoba mi sę treść tej strony :) Sam piszę na podobne tematy i napisałem parę artykułów na temat świadomego snu. Jak ktoś ma ochotę się zapoznać z nimi zapraszam na:
    http://tricksofmind.pl/tag/swiadomy-sen/

    OdpowiedzUsuń
  15. wczoraj podczas 2h "drzemki" doświadczyłem lekko z 30 fałszywych przebudzeń... nie polecam...

    OdpowiedzUsuń
  16. U mnie fałszywe przebudzenia zdarzają się kilka razy w miesiącu, ale zawsze bardzo dotkliwie je odczuwamy bo są kilkukrotnie złożone i zawsze towarzyszą im koszmary. Nigdy nie trenowałam świadomego snu, ale kilka razy udalo mi się wpłynąć podczas takiego fałszywego przebudzenia na bieg wydarzeń. Dodam że poza tym mam bardzo rozbudowane wyobrażeniowo i prawie zawsze budzące niepokój sny. Jak się pozbyć tych koszmarnych incepcji i snów? Jakaś psychoterapia, psycholog, psychiatra? Proszę o pomoc bo trudno to wytrzymać.

    OdpowiedzUsuń
  17. A co jeżeli doświadczam jednocześnie FA i paraliż senny? Bo zdarza mi się też takie coś.

    OdpowiedzUsuń