piątek, 14 marca 2014

Uczucie spadania, drgawki podczas zasypiania

Na pewno nie raz próbowałeś smacznie zasnąć i prawie Ci się udało, jednak... nagle nieprzyjemny skurcz wyrwał Cię ze snu. Nie jesteś odosobnionym przypadkiem. Według niektórych źródeł doświadczyło tego ok. 70% społeczeństwa.

Zjawisko nazwane jest zrywem mioklonicznym (mioklonie) i pomimo tego, że zaliczane jest do zaburzeń snu, w większości przypadków nie ma w nim nic nadzwyczajnego ani tym bardziej groźnego dla zdrowia.


Skąd bierze się zryw miokloniczny?
Celem nagłego skurczu mięśni + hipnagogów (obrazów) w zmienionej, opisanej niżej postaci, jest sprawdzenie, czy Twoje ciało jest już pod wpływem paraliżu sennego (czy śpisz), świadomość jest wyłączona oraz czy mięśnie są nieaktywne. Mózg wysyła wtedy impulsy do mięśnia/grupy mięśni. Jeżeli któraś z kończyn się poruszy, rzecz jasna, Twoje ciało nie jest jeszcze pod jeszcze uśpione. Nie zawsze po takim zrywie występuje przebudzenie. Część jest na tyle łagodna, że nawet nic nie poczujesz, tym bardziej, nie wybijesz się ze snu.


Udział hipngogii
Warto opisać tu wpływ hipnagogów na całe zjawisko. Nie mają konkretnej fabuły ani głębszego znaczenia, nie wiadomo skąd wziąłeś się w tym, a nie innym miejscu. Zazwyczaj ukazują one zwyczajny obraz, który nagle ulega gwałtownej zmianie: idziesz chodnikiem, chcesz przejść na drugą stronę jezdni, a tu niespodzianka - zza rogu wyjeżdża rozpędzony samochód, który Cię potrąca; schodzisz ze schodów i potykasz się o stopień; tracisz równowagę i spadasz z mostu; nie wiadomo z jakiego powodu zeskakujesz z najwyższego wieżowca w mieście.
Co więcej czasem upadek jest tak realistyczny, że czujesz ból. Oczywiście to tylko złudzenie, ale nieprzyjemne uczucie.

Potem następuje ocknięcie się. Towarzyszy mu najczęściej uczucie przerażenia, zaskoczenia, czasem szybsze bicie serca albo po prostu złość. W końcu już prawie zasnąłeś, a mózg splótł Ci takie figle.




Z tego co sama zauważyłam zryw występuje o wiele częściej wtedy, gdy leżę w niewygodnej pozycji, jestem zmęczona lub zestresowana, czyli zwykle podczas wycieczek (jazda samochodem, pociągiem w pozycji siedzącej).


Przeżycia internautów

tik tak pisze...
Doświadczam tego przy zasypianiu (około raz na miesiąc lub dwa), tak jakby kilka minut po odpłynięciu świadomości. Zazwyczaj wcześniej widzę jakieś obrazy. Trwa taki jakby sen bez fabuły.
W tym śnie w pewnym momencie schodzę z chodnika, przechodzę przez ulicę, potykam się i lecę w dół.
Uczuciu spadania zawsze towarzyszy mi ten sam obraz; schodzę z chodnika, wchodzę na ulicę, potykam się o jakiś niezidentyfikowany przedmiot.
Po przebudzeniu zawsze całe ciało mi niemal podskoczy. Z początku towarzyszy temu "Uffff... to tylko sen...". Chwilę się uspokajam bo serduszko zabiło szybciej. A potem "Ja chcę jeszcze raz!". Aż na koniec jestem zła że to w ogóle wystąpiło bo się rozbudziłam i nie mogę zasnąć.


Samayoi pisze...
Samo zjawisko było jak wyrżnięcie w poduszkę. Jakby człowiek kładł się spać i nagle odkrywał, że już spał i to szykowanie się do snu było snem.
Moim ostatnim obrazem przed przebudzeniem było zbliżanie się do własnej poduszki. Po przebudzeniu pojawiła się charakterystyczna panika, podobna do tej po nadepnięciu na brakujący schodek albo mocnym koszmarze.



Zryw miokloniczny a szybsze zasypianie
Ostatnio napotkałam na wątek, w którym użytkownicy polecili, aby dzięki imitacji skurczu przyspieszyć zasypianie. Wystarczy drgnąć ręką, nogą, palcem, czymkolwiek.
Kilka razy próbowałam tak zrobić, ale nie wiem, czy były jakiekolwiek efekty. Jeśli tak to minimalne. Może w Twoim przypadku tam metoda sprawdzi się lepiej.
Forum Psajko - zryw miokloniczny


Mit
Niejednokrotnie słyszałam, że zrywy są przyczyną rośnięcia i dlatego też najczęściej występują u nastolatków. Nie wiem skąd wzięła się ta pogłoska, ale nie ma w niej za grosz prawdy.

18 komentarzy:

  1. 0 Komentarzy? :o
    Wow.
    Hmm...
    Brakuje Ci motywacji ponoć.
    Tak więc kiedy następnym razem będziesz miała świadomy sen wyobraź sobie, że za Tobą stoi 100 osób, które Cię przytulą jak się odwrócisz za to, że prowadzisz tego bloga
    Jeśli nie zadziała to pomyśl o tym, że jesteś wspaniała i że masz świetne pomysły :)
    Mogłabyś napisać o technice CAT? Gdyż nie mam pojęcia, czy działa, ani w jaki sposób miałabym niby zasypiać codziennie o tej samej godzinie... ^-^
    Pozdrawiam, miłego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A tak poza tym, to mnie zdarza się coś takiego kilka razy do roku, ale nie na początku snu, tylko pod koniec- zwykle jak kończą mi się marzenia senne. Przepraszam za kolejny komentarz, ale jakoś tak skojarzyłam. =D ~

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam tak często i to nawet przyjemne uczucie.Czuje się lekka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam tak bardzo często, podczas spadania zawsze widze obraz schodów pnących się do góry (wydają się być nieskończone) do czasu kiedy się nie przebudze.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja miałem kiedyś coś podobnego, w wieku może 9 lat. Uczucie, hmm.... nie pamiętam do końca jakie to było uczucie, coś pomiędzy lotem, spadaniem a opadaniem, łagodne ale zarazem miałem nagły skurcz nogi. Można powiedzieć że byłem na jawie, wiedziałem że śnie, czułem to, ale nie był to sen. Czułem jak noga mi podskakuje, ale nie był to jeszcze paraliż senny. I teraz właśnie nie wiem co to było, czy sen czy hipngogia. Widziałem wieżę, i różowe niebo, nie było zachodu słońca ale oświetlenie (?) było nie za ciemne i nie za jasne coś jak przy późnym zachodzie. Wieża była na polanie, trawa oddawała taki magiczny nastrój do wieży i oświetlenia (?) i wtedy przez chwile starałem się (?) latać. Czułem gęstość powietrza, ale nie było za gęste. I ten powiew wiatru. Czułem ten wiatr, jak leciał przez trawę, przez polanę, a później robiło się coraz bardziej szaro i dalej nie pamiętam czy miałem dalej sen, czy może dopiero się zaczął nowy sen czy już wstałem, było to trochę dawno temu... ;)

    PS. Interesujący blog, mógłbyś/abyś napisać też o Hemi-Sync i o wpływie na fale mózgowe. Wiesz coś na temat psychiki (?) a raczej części ciała która jest odpowiedzialna za to czego się boimy? Np. nie którzy mają tak że we śnie, śni im się plaża, słońce itd. lecz gdy mają koszmar ciemne pomieszczenie ( możemy wyjść z założenia że boją się być sami, lub tego co może być w ciemności ) lub jakiegoś potwory/istoty których też się boją, np. pająk, nieboszczyk, rój pszczół albo rzeczy, kości, trumny itd. I teraz każda rzecz zależy w koszmarze od psychiki, prawda? Zapomniałem co jest właśnie za to odpowiedzialne... I na przykład gdy mój znajomy boi się LD a w szczególności FA, jak można mu pomóc? W FA sądzi że nie tylko będzie coś czego nie zna ale też może popaść w paranoje lub szok. Jakieś sugestie? ;) Przekonywanie typu że nie spotka w LD nic poza tym co widział w życiu lub słyszał go nie przekonuje zbytnio. Mam pytanie, czy jeżeli będziemy mieć LD a potem FA może wystąpić od razu OoBE? Chodzi mi o to, że od razu po LD otrzymujemy FA i mamy wtedy OoBE. Odpisz jak znajdziesz czas.

    OdpowiedzUsuń
  6. Dobra, mam pytanie.
    Dwa razy miałem świadomy sen ( w tym roku przynajmniej ;d). No i nie mam w nich żadnych mocy, choćbym nie wiem jakbym chciał xD Ten jeden trwał około 5 minut, więc tu rozumiem. Ale ten drugi- około godziny? Pomożesz?

    OdpowiedzUsuń
  7. świetny post! :)

    Zapraszam również do siebie: http://scritto-con-la-pasta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałem tak podczas wakacji (gdzieś tak 15:00) , nudziło mi się i leżałem na łóżku. Nagle bardzo szybko straciłem świadomość i wydawało mi się, że spadam. Kiedy uderzyłem o ziemię, to gwałtownie się obudziłem.

    OdpowiedzUsuń
  9. Pffff amatorzy:)
    Doswiadczam zrywu codziennie, moze nieraz uda sie zasnac bez tego:) Moja kobieta sie wtedy smieje, ze nie przywalilem jej jak zasypialem:) ZAAWSZE jest to uczucie spadania, potykania sie, przyladowania w cos:) Swietna sprawa:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam 13 lat i mam tak prawie codziennie (z 4-5 razy w tygodniu). Osoby tutaj pisząc mówią ze jest to bardzo fajne, ja mam inne zdanie. Potrafiłam na obozie w górach mieć tak w autokarze. Śniło mi się ze idę po górze, idę, idę i nagle spadam. Albo leżę i coś jakby mi z ręki wypadało. A ja nie mogę tego złapać. Wtedy ręką mi lata a ja sobie myślę "znów nów tak jest to jest nie do wytrzymania". Mam odczucie jakby moje całe ciało podskakiwało. Jest to już straszne. Niczym się nie stresuje, leżę wygodnie a nie wiem od czego to jest. Nie polecam.
    PS. Bardzo fajny blog :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Moje dziecko ma prawie codziennie zrywy podczas zasypiania- równolegle ma poczucie, ze spada:) Z całą pewnością rośnie, więc może i to ma wpyw na te zrywy. Ostatnio kąpał się w jacuzzi i potem miał wrażenie, że wciąga go wodny wir (podczas zrywu)

    OdpowiedzUsuń
  12. Często tak miałem, pamiętam że kiedyś śniło mi się że grałem w piłkę, piłka leciała prosto na moją głowę i to było takie realistyczne, gdy piłka uderzyła usłyszałem dźwięk uderzenia normalnie piłki w realu i nawet poczułem to normalnie jakby mnie coś w głowe uderzyło.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja doświadczam takiego uczucia 2/3 razy w tygodniu
    Czuje że spadam i nagle moje ciało roztrzaskuje się
    Nagle się budzę
    Bije mi szybciej serce mam uczucie że wszytko mnie boli
    Często mam łzy w oczach ale najczęściej jestem w wielkim szoku
    To naprawdę nic przyjemnego

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja doświadczam takiego uczucia 2/3 razy w tygodniu
    Czuje że spadam i nagle moje ciało roztrzaskuje się
    Nagle się budzę
    Bije mi szybciej serce mam uczucie że wszytko mnie boli
    Często mam łzy w oczach ale najczęściej jestem w wielkim szoku
    To naprawdę nic przyjemnego

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja miałam tak przez około 2 tygodnie, ale potem minęło i teraz zamiast uczucia spadanie, słyszę(oczywiście tylko w głowie) dźwięk przelatującego komara. Tak, mam insektofobię .-.

    OdpowiedzUsuń
  16. Dzisiaj tak miałam parę razy kiedy chciałam zasnąć na początku obudziłam się byłam z siostrą gdy siostra wyszła zostałam sama w domu i chciałam zasnąć leżałam już zasnęłam niby ,ale normalnie myślałam nie wiem jak to określić ,aż w pewnej chwili uczucie drgania nie drgałam wcale a po chwili jak by coś wychodziło ze mnie przez klatkę piersiową i przestało otworzyłam oczy i przestraszyłam się pomyślałam ,że to wróciło ,ponieważ kiedyś miałam to dzień w dzień . Poszłam do pokoju z poduszką i włączyłam telewizje po chwili zamknęłam oczy wszystko słyszałam co działo się w telewizji i w końcu to samo zapadłam w jakiś sen ,że się bawiłam i wgl ale wszystko słyszałam co się działo w telewizji to znaczy tak to pamiętam uczucie okropne naprawdę ! Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń