Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ciekawostki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ciekawostki. Pokaż wszystkie posty

piątek, 9 sierpnia 2013

Alfa-budzik

Dzięki alfa-budzikowi jesteś w stanie wykorzystać zaprogramowany przez Twój organizm zegar biologiczny i obrócić go na własną korzyść - obudzić się samoczynnie o dowolnej godzinie. Wówczas możesz zapomnieć o zwykłych budzikach, wywołujących zbyt wiele hałasu i zamieszania.

Na pewno kiedyś zdarzyło Ci się, że pod wpływem rutyny bądź strachu przed zaspaniem obudziłeś się prawie dokładnie o ustalonej porze – często zanim zadzwonił budzik. Czasem taka sytuacja miała miejsce nawet przez długi okres czasu, jednak sprawdzała się jedynie w sytuacji, gdy wstawałeś rano do pracy lub szkoły. Dzięki niewielkiej pracy włożonej w pobudzeniu zegara biologicznego, a tym samym „rozbudowaniu” alfa-budzika, będziesz wstanie dokonać tego o każdej godzinie, a na dodatek z większą precyzją.


Alfa-budzik a świadome śnienie

Alfa-budzik ma swoje korzyści również w pracy ze świadomym snem. W końcu do niektórych technik wymagane jest budzenie się w nocy. W ten sposób nie obudzisz całej rodziny alarmem, którego czasem i tak zdarza Ci się nie usłyszeć. 


Jak nastawić alfa-budzik?

Nastawienie alfa-budzika nie jest zbyt skomplikowane ani czasochłonne – to kwestia kilku minut. Jednak musisz być przez ten krótki okres w pełni zaangażowany oraz skupiony.
Przed zaśnięciem poświęć kilka minut na autosugestię oraz drobną wizualizację. Wyobraź sobie zegarek, dowolny – elektroniczny bądź ze wskazówkami, który wskazuje na godzinę, o której zamierzasz się obudzić. Usłysz jak dzwoni.
Następnie przez kilka minut powtarzaj obraz zegarka oraz wmawiaj sobie, że musisz obudzić się o tej godzinie: „Obudzę się o X”, „Chcę obudzić się o godzinie Y”.


Po jakim czasie nastąpią efekty?

Możliwe, że uda Ci się już pierwszej nocy. Godzina obudzenia może nie będzie dokładnie taka, jak to sobie wymyśliłeś, ale i tak będzie to ogromny sukces! Wraz ze szkoleniem alfa-budzika, pory pobudki powinny być bardziej precyzyjne. 



sobota, 3 sierpnia 2013

Przewodnik senny

Przewodnik senny to wykreowana przez śniącego postać senna, której zadaniem jest przypomnienie Ci, że śnisz. 
Przewodnikiem sennym może zostać: zwierzę, człowiek z rzeczywistości, przypadkowy przechodzień senny, istota nadnaturalna. Przedmioty, zjawiska już mniej nadają się na jego rolę.

Dla mnie przewodnik, tak samo jak znak senny, jest czymś w rodzaj wspomagacza treningu świadomego śnienia. Nie traktuje się go jako techniki głównej, ale ciekawy eksperyment oraz szansa na dodatkowy świadomy sen.


Czym różni się znak senny od przewodnika?

Znaku sennego nie wybierasz. To dowolny obiekt, który często pojawia się w Twoich snach. Niestety, haczyk jest taki, że nie posiada znak senny lub nie potrafi go prawidłowo wyszukać. W tym momencie można go zastąpić przewodnikiem sennym. To jest właśnie główna różnica - przewodnika sennego może mieć absolutnie każdy, znak senny już nie.


Jak przywołać przewodnika?

Po pierwsze będzie nam do tego świadomy sen. W zwykłym nawet nie będziesz wiedzieć, że jesteś w śnie, a co dopiero o nie będziesz pamiętać szukaniu przewodnika.
Niektórzy uważają, że jest Twoim opiekunem, jak anioł stróż lub opiekun astralny oraz z góry jest Ci przeznaczony. Jednak nie masz pewności, czy kiedykolwiek się ujawni, a jeśli tak, może będzie to wymagać wiele świadomych snów. Właśnie dlatego można w łatwy sposób przyspieszyć  cały proces.

Opcja 1 
Przypadkowa postać senna

Przespaceruj się po Twoim świecie sennym, porozglądaj się po ulicach oraz podejdź do upatrzonego przez Ciebie przechodnia. Uważam, że powinien być charakterystyczny, jedyny w swoim rodzaju. Może to być bogata kobieta, może jakiś hipis z dredami.
Proponuję uważnie przyglądnąć się jak wygląda. Musisz zachować jego zdjęcie w umyśle, bo w innym przypadku nie rozpoznasz go w kolejnych snach i cała fatyga pójdzie na marne. Następnie stanowczo zadaj mu pytanie „Czy będziesz moim przewodnikiem sennym?”. Odpowiedzi mogą być przeróżne, gdyż pomimo, że postać senna jest cząstką Ciebie, jej odpowiedzi, tak jak różne sfery świadomości, z których się wywodzi, mogą być chaotyczne i nieuzasadnione.
Jednak nie sądzę, aby był to dobry pomysł na przewodnika sennego. Po pierwsze jest to sposób, które nie wymaga kompletnie żadnej kreatywności od strony śniącego, a chyba każdego z nas stać na choćby ubogą wizję wybranej postaci. Po drugie nie każdy ma umiejętność do zapamiętywania przypadkowych twarzy. W kolejnych snach jeśli postać nie wyróżniała się zbytnio z tłumu, po prostu jej nie rozpoznasz.

Opcja 2
Wybrana postać senna

W tym przypadku pole manewru jest o wiele większe. Już na jawie wyobraź sobie, jak będzie wyglądać Twój przewodnik. Jeśli to np. biały wilk, możesz ustawić jego zdjęcie nawet na tapetę w komputerze, aby jego obraz dobrze utrwalił się w Twojej pamięci.
Będąc w świadomym śnie wpierw musisz jakimś sposobem przywołać do siebie wybranego przewodnika sennego. Możesz po niego zadzwonić, pójść do jego mieszkania, wyobrazić sobie, że stoi za rogiem. Pamiętaj, że „suche” przywołanie nie zawsze wiele daje w snach, dlatego trzeba wymyślić oryginalniejsze sposoby na spotkanie się z daną postacią senną.
 Tak samo jak w poprzednim przykładzie, sprawa jest prosta - zadaj mu pytanie "Zostaniesz moim przewodnikiem sennym?".


Znalazłem przewodnika sennego. Co dalej?

Teraz należy liczyć na to, że pojawi się w kolejnych nieświadomych snach. Chyba wiesz, co oznacza jego widok – to, że to sen! Jeśli taka sytuacja będzie mieć kiedykolwiek miejsce, pamiętaj, aby natychmiast wykonać test rzeczywistości. Aby ułatwić sprawę radzę na jawie kilkakrotnie wykonać wizualizację, w której spotkasz swojego sennego, po czym natychmiast wykonujesz test rzeczywistości, kończący się, rzecz jasna, powodzeniem.

Porozmawiaj z nim!
Twój przewodnik senny nie będzie bezmózgą kukłą, która nie jest w stanie wydusić z siebie słowa. Może być świetnym kompanem w sennych podróżach oraz służyć pomocą w nurtujących się pytaniach. Możesz podpytać go o istotne rzeczy w kwestii świadomego śnienia, budowy snu lub dowiedzieć się, kim tak naprawdę jest oraz dlaczego się Tobą opiekuje.

Mogę zmieniać przewodników sennych?

To jest możliwe, aczkolwiek nie wiadomo, jak zaakceptuje ten fakt Twój mózg. Poza tym z ową postacią senną łączy Cię w jakimś stopniu więź, skoro towarzyszy Ci w części snów. Możliwe, że w kolejnych snach nie będziesz spotykać nowego przewodnika sennego, a jego poprzednika. A może zauważysz zupełny zanik przewodników lub jakichkolwiek charakterystycznych znaków sennych.
Zatem jeśli nie chcesz wywoływać chaosu, radzę dobrze zastanowić się przed wyborem pierwszego przewodnika. 

piątek, 14 grudnia 2012

Znak senny


Znaki senne to obiekty, które często pojawiają się w naszych snach. Znakiem sennym może być: przedmiot, roślina, osoba, miejsce, zjawisko, zdarzenie, kolor, zwierzę, dźwięk i wiele więcej.
Przykład: Kolejny raz widzę w moim śnie jednorożca. To zapewne mój znak senny. Czasem są powiązane z naszymi zainteresowaniami. Jeśli uwielbiamy wilki, zapewne zostaną naszym znakiem sennym. Dlaczego? Sny odzwierciedlają m.in. obiekty naszych myśli i zainteresowań.



Każdy ma znak senny? 

Nie, nie każdy ma znak senny. Wielu profesjonalistów po wielu miesiącach poszukiwań swojego znaku sennego, musiało pogodzić się z porażką. Nie należy poddawać się po kilku próbach i nadal szczegółowo badać sny. Znaki senne mogą pojawić się dopiero w określonych etapach życia, dlatego czas szukania nie zawsze jest jasno określony. Jednak nie poddawaj się! Dużo osób ma coś charakterystycznego i unikalnego w snach, coś co można nazwać znakiem sennym.
Uważam, że to naprawdę skuteczny i nie wymagający od nas zbyt wiele sposób na świadomy sen. Tym bardziej jeśli widzieliśmy wiele razy powtarzający się obiekt w snach, warto go teraz wykorzystać i cieszyć się z niezapomnianych wrażeń.

Znak senny a koszmary 

Znak senny to doskonały sposób na zwalczenie koszmarów. Gdy często ich doświadczasz, znakiem sennym jest zwykle postać, miejsce, zdarzenie, przedmiot z koszmaru. 

Przykład: podczas koszmarów sennych goni mnie mężczyzna w czarnej szacie. To zapewne mój znak senny. 


Uświadomiłem się dzięki znakowi sennemu. Co zrobić z moim prześladowcą? Jak go pokonać?

Doskonale! Właśnie doświadczamy świadomego snu, ale czy warto zlekceważyć problem, zamiast go zwalczyć? Dokładnie zastanów się zanim pomkniesz w obłoki, ponieważ taka okazja może się już nie powtórzyć.

Staw opór swojemu prześladowcy. Stań w miejscu i odwróć się. Nie bój się, bo na pewno Ci nie zrobi. Walczysz tylko ze swoim mózgiem i musisz być sprytnym, żeby go wykiwać, zamiast pogłębiać lęk. Następnie zapytaj „Dlaczego mnie gonisz?”. Zapewne okaże się, że nie wie dlaczego tak naprawdę to robił. Czasem zdarza się, że tropicielem jest znienawidzona przez nas osoba.

Jeśli podczas koszmaru nawiedzało Cię jakieś miejsce, powinieneś zamienić je w coś przyjemnego. Gdy uświadomisz się z uśmiechem powiedz, że miejsce jest tylko niegroźną fikcją. Przemień je np. w polanę, odgoń mroczne moce, posępny nastrój, potwory, które się tam znajdowały. Potem uświadom sobie, iż ten obszar już w ogóle nie istnieje, a na jego miejscu znalazło się coś wspaniałego i przytulnego.



Jak odnaleźć znak senny?

W poszukiwania trzeba włożyć trochę wysiłku i czasu. Przede wszystkim należy chcieć go odnaleźć. Wręcz konieczne jest dobre pamiętanie snów. Człowiek doświadcza kilka snów jednej nocy, więc dobrze zapamiętać choć 2 sny dziennie. Jednak pojawia się mały haczyk - nie wystarczy zapamiętywać głównych zdarzeń, ale nawet najdrobniejsze szczegóły. Właśnie dlatego najpierw wskazane jest założenie dziennika snów, który w krótkim czasie podnosi stopień zapamiętywania snów. 


Załóż notes lub zeszyt przeznaczony do jednego celu – zapisywania snów. Połóż go blisko łóżka, najlepiej pod poduszką , wraz z długopisem bądź ołówkiem. Po przebudzeniu nie ruszaj się gwałtownie, a tym bardziej nie wstawaj. Staraj się krok po kroku przypomnieć sobie swój sen. Następnie zapisz go w dzienniku snów. Nie pomijaj szczegółów, ponieważ właśnie one mogą okazać się znakiem sennym. Zapisuj wszystko co zobaczyliśmy w śnie, wszystko co pamiętasz. Efekty w zapamiętywaniu następują zwykle po tygodniu. Dodatkowo wskazane jest powtarzanie sobie przed snem „Zapamiętam moje sny” i przede wszystkim silne wierzenie w to, iż nam się powiedzie.


Istnieje też druga opcja. Należy dokładnie przypomnieć sobie i przeanalizować sny. Trzeba wyłapać wszystkie szczegóły i starać się wybrać ten jedyny, główny. Być może od razu zauważysz, że coś często pojawiało się w Twoich snach. Jednak jeśli nawet nie jesteś w stanie przypomnieć sobie snu, czeka Cię trochę poszukiwań i prowadzenie dziennika snów.


Pospolity znak senny

Jeśli Twoim znakiem sennym jest pospolity przedmiot, np. czerwony rower, będziesz musiał robić test rzeczywistości zawsze, kiedy ujrzysz go na ulicy. W ten sposób stworzy Ci się nawyk i wykonasz test rzeczywistości również wtedy, gdy zobaczysz go w śnie. Podczas snu nie możesz ocenić, czy otaczający Cię świat jest realny, dlatego tak ważne jest pamiętanie o pospolitych znakach sennych na co dzień. 



Niezwykły znak senny

Jeśli Twój znak senny jest niezwykły, niespotykany na co dzień, np. smok, wystarczy, iż zobaczysz go w śnie, a uświadomisz się. Wówczas gdy pomimo spotkania go w śnie, nie przypomniałeś sobie, że jest Twoim znakiem sennym, polecam tuż przed snem przypomnieć sobie dokładnie jak dokładnie wygląda i nakłonić nasz umysł, żeby o nim nie zapominał. 





Dodam, że ten post opublikowałam już na Zapytaj, więc jakbyście znaleźli tam plagiat, to będzie moja praca. 
LINK


Black Rose